Przejdź do treściPrzejdź do stopki strony
Strona główna Książka Archeologia polskiego szaleństwa

Archeologia polskiego szaleństwa

Magdalena Miszewska 31 lipca 2018
Archeologia polskiego szaleństwa

Śledziennictwo, smutnodur, posępnica – to tylko kilka staropolskich określeń stanu, który współcześnie nazywamy depresją. Historię leczenia tych zaburzeń opisuje w swojej książce Mira Marcinów.

Transkrypcja podcastu do pobrania pod tekstem poniżej.

„Słońce wśród czarnego nieba. Studium melancholii” to tytuł pierwszego tomu „Historii polskiego szaleństwa” wydanej przez wydawnictwo słowo/obraz terytoria. Autorką opracowania jest badaczka historii psychiatrii, doktor psychologii i i filozofka, Mira Marcinów. – Zastanawiam się nad tym czy istnieje coś takiego jak polska melancholia, czy możemy mówić o jakichś ogólnych stanach mentalnych i przypisywać je dziewiętnastowiecznym Polakom. I tutaj, w warunkach nieistnienia polskiej państwowości, w sytuacji represji popowstaniowych, w jakiś sposób funkcjonowała tak zwana melancholia patriotyczna i lekarze odnotowywali epidemię melancholii – mówi.

W XIX wieku lekarze dostrzegali wiele typów i odcieni melancholii, a język, którym się posługiwali, był o wiele bardziej zniuansowany. Najpojemniejszym słowem, obok melancholii, była zaduma. Ale psychiatrzy często opisywali swoich pacjentów w sposób niemal literacki. Diagnozowali między innymi trwogę przysercową, śledziennictwo, smutnodur i posępnicę. Inaczej też podchodzono do zaburzeń mężczyzn i kobiet. Ci pierwsi mogli zostać dotknięci melancholią uwznioślającą, która była ich twórczym katalizatorem. Kobiety, według ówczesnych psychiatrów, chorowały zwykle na melancholię podbrzuszną i jeśli nawet pisały pod jej wpływem poezję, to nie była ona tak wartościowa, jak dzieła ich pogrążonych w zadumie kolegów. A nie da się ukryć, że melancholia wywierała w tamtym okresie duży wpływ na polską sztukę. O tym też przeczytamy w „Historii polskiego szaleństwa”. – Zwracam uwagę na twórczość Mickiewicza, Słowackiego, a oprócz tego też znacznie mniej znanych dziewiętnastowiecznych pisarzy, malarzy, którzy tę melancholię przedstawiali, czerpiąc również informację z medycyny, z psychiatrii ówczesnej. Gdy na przykład Wojciech Weiss maluje portret melancholika pod koniec XIX wieku, to umieszcza w klapie marynarki mniszka lekarskiego, czyli kwiat, który wówczas był uważany za rodzaj najlepszego lekarstwa na melancholię – opowiada autorka.

O zadumie, dziewiętnastowiecznej psychiatrii i historii polskiego szaleństwa rozmawiamy z Mirą Marcinów. Zachęcamy do słuchania.

Archeologia polskiego szaleństwa – transkrypcja podcastu

Audycje Kulturalne są projektem realizowanym przez Narodowe Centrum Kultury.

Inne odcinki z tej kategorii

„Księżyc ma zapach Warszawy” – literackie spojrzenie w przeszłość i wyprawa w przyszłość.

„Księżyc ma zapach Warszawy” – literackie spojrzenie w przeszłość i wyprawa w przyszłość.

Powieść Wojciecha Chmielewskiego pozwala na odkrycie stolicy sprzed 30 lat a także na rozważania dotyczące jej kształtu i rzeczywistości za… niemal 300 lat. Jedno pozostaje niezmienne – wielka miłość do miasta. Wojciech Chmielewski, znany przede wszystkim z krótkich form, zaprasza Czytelniczki i Czytelników do lektury powieści „Księżyc ma zapach Warszawy”. Czytaj dalej

Kreacja i autentyczność – moda Tercetu Egzotycznego

Kreacja i autentyczność – moda Tercetu Egzotycznego

Charyzmatyczne trio inspirujące się muzyką latynoamerykańską, zapisało się w historii polskiej sceny muzycznej jako zespół, który nikogo nie pozostawiał obojętnym. Podobnie jak kreacje i dopracowany w każdym detalu sceniczny wizerunek, którego pieczołowitość, wyprzedzała swoją epokę. Tercet Egzotyczny powstał w 1963 r. – przez kilka dekad działalności artyści nie tylko podzielili… Czytaj dalej

Reymont. Perspektywy

Reymont. Perspektywy

5 grudnia minęło 100 lat od śmierci Noblisty Władysława Stanisława Reymonta. Narodowe Centrum Kultury wydało zbiór esejów, które ukazują twórczość pisarza z perspektywy całego stulecia. W rozmowie Katarzyny Sanockiej o Reymoncie mniej znanym, opowiada jeden z eseistów – prof. IBL PAN, dr hab. Marek Pąkciński. Jak postrzegamy dziś teksty i… Czytaj dalej

Jan Kochanowski: historyczny czy współczesny?

Jan Kochanowski: historyczny czy współczesny?

6 września w całej Polsce czytane były poezje Jana Kochanowskiego. Wszystko to z okazji Narodowego Czytania, które w tym roku poświęcone było Mistrzowi z Czarnolasu. Podczas centralnego wydarzenia w Ogrodzie Saskim w Warszawie, które uświetniła para prezydencka, oprócz lektury wybranych tekstów poety, zabrzmiała też muzyka zespołu Bastarda, a kilka… Czytaj dalej

Eleonora Plutyńska: poszukuję tajemnicy zaginionego piękna

Eleonora Plutyńska: poszukuję tajemnicy zaginionego piękna

Jest nazywana matką chrzestną polskiej tkaniny. Przede wszystkim jednak była jej ogromną miłośniczką, a zgłębianiu jej tajników poświęciła całe swoje życie. Eleonora Plutyńska została zapamiętana jako wybitna nauczycielka i akademiczka, pełna pasji obserwatorka oraz kobieta z wielką klasą. Jej historię można odkryć dzięki najnowszej książce Magdaleny Stopy. Urodzona w Wiedniu… Czytaj dalej

Marzenie o zmianie, czyli polski pop lat 1990-2000

Marzenie o zmianie, czyli polski pop lat 1990-2000

Dekada wielkich piosenkarek i spektakularnych powrotów, narodzin rodzimej branży wydawniczej i rozkwitu piractwa – muzyczny krajobraz Polski czasów przełomu wziął pod lupę dziennikarz, Tomasz Lada. Książka „Wszystko jak leci” powstała na bazie rozmów przeprowadzonych z producentami, wydawcami, dziennikarzami muzycznymi, krytykami i artystami, których działalność wywarła największy wpływ na kształt polskiego… Czytaj dalej